Wiele razy słyszałam "zaczynam od poniedziałku", „od jutra’, „od Nowego Roku” itd.  Też wiele razy tak mówiłam. Ostatni pucharek lodów, ostatnie przeklęte #oreo. Tylko te ostatnie było wiele razy ostatnie. Potem wieczne niezadowolenie, brak rezultatów i kolejny pucharek oraz boskie #oreo! Co to ma być? Tak postępują przecież ludzie słabi a ja nie jestem żadnym słabiakiem! Bez jaj! Koniec mazania się - do roboty!

I tak pewnego pięknego dnia zjadłam wszystkie #oreo, które były w zasięgu moich rąk, opróżniłam zawartość  zamrażalnika z lodów i dumnie powiedziałam „od jutra” !! Tylko tym razem wiedziałam, że będzie to długa i trudna droga. W głowie jedna myśl – nie jesteś słabiakiem, #oreo jest okropne, lody=koło ratunkowe! To jest od lata do teraz - czyli jakoś sierpień - grudzień 2014.

10884486 983695951644010 225026915 n

Udało mi się przetrwać ten najgorszy okres jakim jest początek. Nie był to początek początków bo ten mam daleko za sobą. To był początek akcji „oddajcie mi mój sikspak”!!! Jeśli chodzi o samo odżywianie, nie mam z nim problemów bo żadne fast foody mnie nie interesują, żadne dziwne frytki, pizze, kebaby, schabiki w panierce, hamburgery, hot-dogi, batoniki, parówki itd. Nie jem takich rzeczy od dawna. Natomiast odwieczny problem to słodycze, z lodami #oreo na czele. Kiedyś najlepszy był magnum :) Kasia wie!! Po pewnym czasie okazał się mega za słodki! Jejku co oni w niego wlali? Chyba z tonę cukrów! A może się przejadł? Potem opętało mnie #oreo …

A wszystko to i tak kwestia głowy. Jak sobie wmówisz, że masz ochotę na te #oreo to będziesz go szukała tak długo aż znajdziesz. Głowa to potężne narzędzie w walce o Twój sukces. Zawsze powtarzam, że wszystko rodzi się w głowie. Pozytywne myśli przyciągają pozytywne zdarzenia i odwrotnie. Jak będziesz ciągle myślała o słodyczach, będziesz również je jadła. STOP! Zmieniamy myślenie. Od teraz słodycze są  ‘afuuuuuj’! Zapomnij o nich jeśli chcesz mieć płaski brzuch. Ile razy będziesz chciała zjeść te #oreo najpierw wypij szklankę wody i odczekaj chwilę.

Przepis na sukces jest jeden. To czas i konsekwencja. Ludzie, których podziwiasz są mega konsekwentni i zdyscyplinowani. Nie ulegają tak łatwo swoim zachciankom. Każda zachcianka i jej zaspokojenie, łamanie własnych zasad to błędne koło.

Postanowienia -> duma --> zachcianki --> obżarstwo --> poczucie winy --> głodówka --> zaczynam od nowa … itd.

To jakaś masakra! Przecież tak się nie da na dłuższą metę :) Jeśli łamiesz zasady i postanowienia, które sama sobie składasz nigdy nie nauczysz się tych pozytywnych nawyków. Naucz się mówić „nie” a wymarzone efekty przyjdą szybciej niż myślisz.

konsekwencja1

 "Sukces to nic innego, jak kilka prostych zasad dyscypliny, praktykowanych każdego dnia." - Jim Rohn

 

Najczęściej czytane

brownie
kaloriaaa
tytan
10884486 983695951644010 225026915 n
niechudne1
12a


Polecamy

szpilki na siłowni | cookies

 zBLOGowani.pl

Ta strona używa ciasteczek, dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Brak zmian w ustawieniach przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie. Polityka prywatności

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd