Jak zacząć praktykować jogę?  Sprawa z pozoru wydaje się prosta. Trzeba iść gdzieś do klubu, centrum, sali gimnastycznej gdzie inni już to robią i tyle.  Faceci mają jednak pewien kłopot. Zajęcia jogi zdominowane są przez kobiety. „Płaskich” tam nie uświadczysz. Czasami trafia się jakiś rodzynek, ale zdecydowana większość adeptów to „wypukłe”. Rzecz zaskakująca, bo jednak facetów wśród instruktorów nie brakuje, a może nawet dominują. Przynajmniej w dużych miastach. W każdym razie trzeba się zdecydować mimo, że czasami przychodzi ćwiczyć wśród samych kobiet. Najgorzej jest, gdy ego wybujałe pod niebo a tu prostego skłonu nie bardzo można wykonać. Dodatkowo w kompleksy może wpędzić instruktorka składająca się jak żelka… Brak ruchu, siedzenie latami za biurkiem i komputerem wyłazi momentalnie. Ale to chyba nie tylko w jodze. W innych dyscyplinach również. Czasami pozostają tylko wspomnienia, że się kiedyś robiło 50 pompek, a teraz można co najwyżej kołyskę na brzuchu… (oby się tylko nie rozlazł po podłodze). Chociaż i tu jakaś tam satysfakcja może być, bo nie wszyscy „ fit” to potrafią.

1-IMG 8231as

1-IMG 8438a

W każdym razie w praktyce jogi kontakt z instruktorem jest konieczny. Jest cała kupa niespodzianek i korzystanie z opisów nawet tych najlepszych (np. „Światło jogi” B.K.S. Iyengara) czy płyt z gotowymi zestawami ćwiczeń nie załatwia sprawy. Kolejne etapy wchodzenia w pozycję najlepiej jak przedstawi instruktor. Oczywiście wszystko można uzupełniać czasopismami i literaturą. Warto jednak zastanowić się co kupić. Na półkach leży cała kupa chłamu i lepiej kierować się poleceniami uznanych „nazwisk” w świecie jogi. Sięgając po czasopisma zawsze warto zastanowić się nad czytanym tekstem – szczególnie o produktach – czy nie jest to po prostu wciskanie na siłę towaru do kupna. W końcu interes producenta i piszącego o nim tekst jest zupełnie różny od interesu kupującego. Jeden chce sprzedać i to najlepiej drogo – drugi kupić dobry produkt ale  możliwie tanio. Wolny rynek w świecie jogi (a w zasadzie w każdej aktywności) funkcjonuje w pełni. Niestety, nie jest to tania zabawa. Każdy kto się zdecyduje na praktykowanie jogi musi się liczyć z pewnymi wydatkami. Na szczęście nie jest tak drogo jak w rajdach samochodowych, żeglarstwie a nawet w bieganiu. Trzeba zacząć od maty. I dziś tylko parę słów na ten temat. Ceny mat kształtują się od 30 zł do ponad 300. Te najtańsze tak naprawdę są do niczego. Miałem taką matę za 29,99 zł zakupioną w jednej z sieciówek. Wytrzymała pół roku. Zaczęła się kruszyć i musiałem kupić nową. Co trzeba brać pod uwagę przy zakupie? Im więcej w  składzie maty kauczuku tym lepiej. Wszyscy zapewniają, że maty są antypoślizgowe, co najczęściej mija się z prawdą, ale to dopiero wychodzi w praniu. Zatem kupujemy w  średniej cenie od 100 do 150 złotych w dobrej firmie (najlepiej profesjonalny sklep w internecie) i to powinno nam na dłużej sprawę załatwić. A jak już mamy matę, to do praktyki możemy przystąpić.

S.K.

1-IMG 8431a

1-IMG 8241a

Najczęściej czytane

brownie
kaloriaaa
tytan
10884486 983695951644010 225026915 n
niechudne1
12a


Polecamy

szpilki na siłowni | cookies

 zBLOGowani.pl

Ta strona używa ciasteczek, dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Brak zmian w ustawieniach przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie. Polityka prywatności

Our website is protected by DMC Firewall!