Jakiś czas temu Kasia podarowała mi w prezencie masło migdałowe 100% z hasłem "przepyszne". Myślę, masło jak masło. Pierwsza łyżka - jejku staje w zębach. Z pewnością jest wykonane z samych migadłów. Zero dodatków, zero chemii. Pyszneeeee ... i tak zostałam w bardzo krótkim czasie fanką masła migdalowego. Tylko gdzie ja u nas znajdę takie masło? Sklepów eko nie mamy a jak już trafisz to za mały słoiczek masła migdałowego 100 % zapłacisz 35 zł ?!?! 170 gr masła za 35 zł?! Żart? Nie, rzeczywistość. To ja dziękuję, zrobię sobie sama. Wyjdzie o wiele taniej.

maso
Nie ma o czym pisać :) Kupujesz migdały i działasz. Na początek należy je uprażyć w piekarniku przez 10 min w temp. 180 stopni. Po wyjęciu czekamy aż ostygną. Poniżej uprażone migdały.

maslo1

Następnie przechodzimy do czynności głównej. Blender i start! Zajęło mi to 10 minut. Blender musiał odpoczywać, inaczej by się przegrzał. Termomix poradziłby sobie z tym jednym rzutem, ale takiego nie posiadam. Nie zniechęcaj się na początku widząc tylko suche wiórki. Po paru minutach wiórki zrobią się wilgotne i za chwilę masło będzie gotowe.

maslo2

maso3

maso4

maslo5
Masło jest w 100 % z migdałów, nie ma w nim żadnej chemii. Kupnego masła nie zamierzam więcej jeść :) Dla mnie służy codziennie za dodatek do omleta z rana. Smacznego!


Najczęściej czytane

brownie
kaloriaaa
tytan
10884486 983695951644010 225026915 n
niechudne1
12a


Polecamy

szpilki na siłowni | cookies

 zBLOGowani.pl

Ta strona używa ciasteczek, dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Brak zmian w ustawieniach przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie. Polityka prywatności

Our website is protected by DMC Firewall!