Minimum 12 książek, minimum 12 filmów, po jednej pozycji miesięcznie czyli moje skromne założenie na ten rok. Książek czytam dużo, filmów oglądam mniej. Jeśli chodzi o te drugie, to mam sporo zaległości z ostatnich lat. Nie było czasu. W tym roku zamierzam znaleźć czas na wszystko.

green2                                                                                                        fot. materiały prasowe

Tym sposobem witam w nowej serii „kulturalna”, gdzie znajdziecie kilka słów w powyższej tematyce. Ostatnio oglądany film, ostatnio czytana książka – w myśl zasady podaj dalej, tak zwyczajnie o tym co mnie ostatnio urzekło lub rozczarowało, żadne fachowe recenzje. 

5 nominacji do Oscara, 3 wygrane Złote Globy i szereg innych nagród, których nie jestem w stanie wyliczyć. Po takiej zapowiedzi trudno się nie skusić… a tak naprawdę, to film polecił mi Michał :) Michał polecił, my obejrzeliśmy, ja podaję dalej.

Komediodramat „Green Book”. Na początek 3 słowa, które przychodzą mi do głowy po obejrzeniu. Kontrast, przyjaźń, segregacja rasowa. 

green                                                                                                             kadr z filmu

Green Book to opowieść o niezwykłej przyjaźni między głównymi bohaterami – Tonym Vellelongą, białym Amerykaninem włoskiego pochodzenia, a Donem Shirleyem, amerykańskim czarnoskórym pianistą. Akcja rozgrywa się w latach 60-tych XX wieku.

Tony zostaje zatrudniony przez doktora Shirleya jako kierowca i ochroniarz, który ma mu towarzyszyć w trasie koncertowej po południowych stanach USA. Od pierwszego spotkania bohaterów jesteśmy świadkami dwóch kontrastowych światów. Tony to zwyczajny facet, wychowany i żyjący na Bronxie, pracujący przez większość życia jako ochroniarz w klubach. Cecha szczególna – prostota we wszystkim, która momentami rozbawi was do łez. Don to totalne przeciwieństwo Tonego, począwszy od wykształcenia, pozycji społecznej, poprzez maniery, zachowanie, styl wypowiedzi, aż po całokształt podejścia do życia. Cecha szczególna – dystyngowany. Dzieli ich dosłownie wszystko. Jeśli połączymy to w całość, otrzymujemy dobrą i wartościową lekcję życia. Zapraszam na zwiastun.



.podsumowując 
To film, w którym dla mnie zagrało wszystko – historia oparta na prawdziwych wydarzeniach, fenomenalne aktorstwo, genialnie napisany scenariusz, zestawienie kontrastów, trudny temat segregacji rasowej, do tego chemia między głównymi bohaterami, dobry humor i jedzenie :) To oscarowy pewniak, ale o tym się przekonamy na koniec miesiąca.

Na koniec pytam Jacka, czy może coś dodać.
- Film, który nie potrzebuje efektów specjalnych rodem z Marvela, kolorowych wstawek i błyskotek, które mają ogrywać kiepską historię. Kawałek czarno-białego świata opowiedziany w mistrzowski sposób. Prawdziwa kinematografia.

A teraz w myśl zasady "podaj dalej" w komentarzu dzielimy się ostatnio obejrzanym filmem :) 

Komentarze stworzone przez CComment' target='_blank'>CComment

Najczęściej czytane

brownie
tytan
kaloriaaa
MG 85742 3
10884486 983695951644010 225026915 n
niechudne1

Polecamy

szpilki na siłowni | cookies

 zBLOGowani.pl

DMC Firewall is a Joomla Security extension!

Ta strona używa ciasteczek, dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Brak zmian w ustawieniach przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie. Polityka prywatności