Gdybym miała jednym krótkim zdaniem opisać zalety podróżowania, napisałabym, że podróże otwierają umysł. Jedziesz w nowe miejsce i jesteś tam 'obecny'. Rozglądasz się, smakujesz, obserwujesz. Jest tyle innych, ciekawych rzeczy, że chcesz to wszystko poznać i sprawdzić. Doświadczasz, oddychasz i prawdziwie się uśmiechasz. A czasem nawet doceniasz jak wiele masz w życiu codziennym, czego normalnie nie widzisz. To fajne.

Na koniec lutego byliśmy we Włoszech (dokładnie w Bari) i zebrałam tu 10 rzeczy, które zwróciły moją uwagę. Kolejność przypadkowa.
Przy okazji zapraszam na nasz #vlog z tej podróży KLIK <3

italy21
italy16
italy
italy18

1. Styl jazdy oraz parkowania.
Włosi są  bardzo temperamentni w tej kwestii :) Trudno zauważyć czy przestrzegają przepisów bo odniosłam wrażenie, że jeżdżąc kierują się mocą. Uszy należy mieć nadstawione o każdej porze dnia i nocy - zwłaszcza w starej części miasteczka Bari - Citta Vecchia. Wąskie, stare, klimatyczne uliczki i pędzące nimi samochody oraz skutery. Wciskają się samochodami w każdą dziurę i wolną przestrzeń. Czasem się zastanawiałam czy w tych uliczkach to się nie zaklinują, ale widać mają wszystko przemierzone. Parkowanie. Jeden "na drugim". Często odległość między samochodami jest na 2 palce. Jeśli robią to na kopertę to szacun :P

italy132. Małe auta.
Przewaga małych, starych aut. Fiaty uno, panda, seicento, punto, smarty. Auta często poobijane, zadrapane. Swoim autem bym tu nie przyjechała ale do odważnych świat należy, można ryzykować :P

italy27
3. Brud na ulicach.
Widok ogólny - latające śmieci. Tu papierek, tam pływające plastikowe butelki a tu psia kupa na chodniku. Wszystkiego jest "dużo". Nie widziałam służb sprzątających miasteczko ale z pewnością coś takiego istnieje.
Śmieci.
Wyrzucamy od godziny 12:30. W sezonie letnim dopiero po 18:00. Niedziela jest dniem, w którym śmieci się nie wyrzuca.

italy12

italy14

4. Religijność.
Figurki Matki Boskiej, Jezusa, obrazy religijne - w knajpach, na uliczkach, na placach zabaw. Dużo i często.

italy7

5. Język angielski.
Tutaj duże zaskoczenie bo mało kto mówił po angielsku. Na wszystkie odwiedzone lokale/ sklepiki zaledwie w 3 była osoba, która rozumiała angielski. Może inaczej jest w sezonie letnim? Na pewno warto mieć ze sobą jakieś rozmówki polsko - włoskie. I mapę też :P

italy40

6. Lody #gelato.
Ogromne porcje - nakładane szpachlą. Lody w bułce - dla mnie nowość, nie jadłam ich w Polsce. Nie brzmi to przekonująco ale smakuje wyśmienicie i naprawdę się komponuje :P Jak ktoś okreslił świetnie a ja cytuję "to taki kebab na lato" <3

sarenka
italy10
sarenka1

7. Pizza.
Jeden rozmiar. Ciasto makaronowe, grubość maksymalnie 2-3 mm, wyrabiane bez drożdży. Przy takim cieście czuć smak pizzy a nie samej buły. Nasza polska pizza to coś co we Włoszech przypomina danie #focaccia. Ciasto drożdżowe, zdecydowanie grubsze, z różnymi dodatkami. Cenna pizzy to średnio 3-4 euro.

italy11
italy45
italy44
italy38
italy37

8. Firanki, zasłony.
U nas raczej zapomniane, tam nawet w blokowiskach każdy ma swoje "zasłony". Przede wszystkim ze względu na warunki, to oczywiste ale przyznam szczerze, że ma to swój genialny urok.

italy9
italy28
italy6

9. Pieczywo.  
Nie znalazłam dobrego pieczywa, które by się wpisywało w moje upodobania (żytnie, na zakwasie). Są ciastka, ciasteczka, rogale, buły, pieczywo jasne tostowe, ale żadnego pieczywa, którym można się najeść. To raczej nie zaskakuje :P Tylko w jednej kawiarni znaleźliśmy ciemne bułko-tosty, które oczywiście musiałam zjeść :P (cena 4 euro).

italy19

10. Siesta.
Należy o tym pamiętać :) bo można zostać dłuższą chwilę bez posiłków. W godzinach 14 - 17 sklepiki, restauracje w 90 % nieczynne. Zanim potem otworzą bary/ pizzerie/ rozgrzeją piece to zjeść można po 18:30.

italy32

Bonus. Słodycze.
W kawiarniach dominują kruche ciasteczka. Takie jasne, kruche, czasem z dodatkiem :). Nie przekonywały mnie początkowo, ale po zjedzeniu jednego serduszka stwierdzam, że są genialnie dobre :P Na półkach sklepowych nie znalazłam żadnych ciekawych Oreo :-/

italy17
I takie tam ... plaża, uliczki i my <3

italy22
italy15
italy2
italy22
italy25

italy31
italy26
italy20
italy23
italy24
italy41
italy42
italy33
italy39
italy43
italy35
italy36
italy34
italy47

italy48
italy46
ps. Na "wakacjach" nie trenowaliśmy a do tego jedliśmy wszystko na co była tylko ochota. Raz padł pomysł by iść na siłownię, ale po drodze była kawiarnia :P W ten sposób zamiast treningu była kolejna kawa i ciastki <3

Najczęściej czytane

brownie
kaloriaaa
tytan
10884486 983695951644010 225026915 n
niechudne1
12a


Polecamy

szpilki na siłowni | cookies

 zBLOGowani.pl

Ta strona używa ciasteczek, dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Brak zmian w ustawieniach przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie. Polityka prywatności

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd